Spis treści:
- Prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku
- Kredyt hipoteczny ze zmiennym oprocentowaniem
- Wadliwy mechanizm zmiany oprocentowania
- Dlaczego sąd zakwestionował postanowienia umowy?
- Znaczenie wyroku Sądu Najwyższego II CSKP 617/22
- Co wyrok oznacza dla Kredytobiorców?
Prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku
5 sierpnia 2026 r. Sąd Okręgowy w Rybniku wydał prawomocny wyrok w sprawie o sygn. akt II Ca 623/26, oddalając apelację Banku Pekao S.A. i utrzymując w mocy korzystne dla Kredytobiorcy rozstrzygnięcie Sądu I instancji.
Sprawa dotyczyła pożyczki hipotecznej zawartej w 2008 r. przez SKOK im. Mikołaja Kopernika w Ornontowicach. SKOK został przejęty przez Bank Pekao S.A.
Kredytobiorca zdecydował się zakwestionować umowę po analizie jej postanowień. W pierwszej kolejności skierował do banku oświadczenie dotyczące Sankcji Kredytu Darmowego, powołując się m.in. na sposób określenia zasad zmiany oprocentowania. Bank odmówił uwzględnienia stanowiska Kredytobiorcy.
Sprawa trafiła następnie do sądu.
Kredyt hipoteczny ze zmiennym oprocentowaniem
W chwili zawarcia umowy oprocentowanie pożyczki wynosiło 10,9 proc. w skali roku. Umowa przewidywała zmienną stopę procentową.
Konstrukcja mechanizmu zmiany oprocentowania odwoływała się do kilku kategorii parametrów ekonomicznych. Wśród nich znalazły się m.in.:
- stopy procentowe ogłaszane przez NBP,
- stopy procentowe pożyczek i kredytów udzielanych przez Krajową Kasę Oszczędnościowo-Kredytową,
- stopy procentowe ustalane przez banki,
- rentowność obligacji i innych papierów wartościowych emitowanych lub gwarantowanych przez Skarb Państwa lub NBP,
- wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszany przez Prezesa GUS.
Samo wymienienie kilku parametrów ekonomicznych w umowie okazało się jednak niewystarczające.
Wadliwy mechanizm zmiany oprocentowania
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia miała konstrukcja zasad zmiany oprocentowania.
Umowa pozostawiała wiele kwestii bez precyzyjnego określenia. W szczególności brakowało jasnej odpowiedzi na pytania:
- który parametr uruchamia zmianę oprocentowania,
- czy wystąpienie jednego parametru wystarcza do zmiany stopy,
- jak duża zmiana danego parametru uzasadnia zmianę oprocentowania,
- w jakiej proporcji zmiana parametru wpływa na wysokość oprocentowania,
- jak należy postępować przy jednoczesnych zmianach kilku parametrów w różnych kierunkach.
Sąd Okręgowy w Rybniku zwrócił również uwagę na użycie w umowie sformułowania, zgodnie z którym zmiana oprocentowania „może nastąpić”. Takie ukształtowanie postanowienia pozostawiało Zarządowi SKOK swobodę zarówno w zakresie oceny rozmiaru zmiany parametrów, jak i samej decyzji o dokonaniu zmiany oprocentowania.
W ocenie sądu taki mechanizm nie zapewniał Konsumentowi odpowiedniego poziomu przejrzystości i przewidywalności przyszłych zobowiązań.
Dlaczego sąd zakwestionował postanowienia umowy?
Sądy obu instancji uznały, że postanowienia dotyczące zmiany oprocentowania miały charakter abuzywny.
Istotą problemu była swoboda pozostawiona kredytodawcy.
Kredytobiorca zawierający umowę ze zmiennym oprocentowaniem powinien otrzymać informacje pozwalające ocenić mechanizm wpływający na wysokość jego przyszłych rat.
W analizowanej umowie występowały określone parametry ekonomiczne, przy czym sposób ich przełożenia na wysokość oprocentowania pozostawał niedookreślony.
Sąd Okręgowy wskazał w uzasadnieniu, że samo wymienienie pięciu kategorii parametrów ekonomicznych nie tworzy przejrzystego mechanizmu zmiany oprocentowania.
Taki sposób skonstruowania umowy prowadził do istotnej nierównowagi pomiędzy stronami.
Znaczenie wyroku Sądu Najwyższego II CSKP 617/22
Istotne znaczenie dla wyniku sprawy miało również stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 8 marca 2023 r., sygn. II CSKP 617/22.
Sąd Najwyższy analizował wówczas podobny problem dotyczący abuzywnego mechanizmu zmiennego oprocentowania. Wskazał, że wyeliminowanie niedozwolonych postanowień określających warunki zmiany oprocentowania prowadzi do powstania luki w umowie, gdyż kontrakt przestaje zawierać zasady zmiany stopy procentowej.
Sąd Najwyższy podkreślił również znaczenie zgodnej woli stron. Jeżeli strony zawarły umowę ze zmienną stopą procentową, usunięcie mechanizmu zmiany oprocentowania i pozostawienie stawki obowiązującej w dniu zawarcia umowy prowadziłoby do zmiany charakteru zobowiązania na umowę ze stałą stopą procentową.
W sprawie II Ca 623/26 Sąd Okręgowy wykorzystał tę argumentację przy ocenie skutków wyeliminowania abuzywnego postanowienia.
W konsekwencji utrzymał rozstrzygnięcie dotyczące nieważności umowy.
Co wyrok oznacza dla Kredytobiorców?
Prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Rybniku ma znaczenie przede wszystkim z perspektywy kompleksowej analizy umów kredytów złotowych.
Sprawa pokazuje, że przedmiotem analizy prawnej powinien być cały mechanizm ustalania oprocentowania. Znaczenie mają zarówno zastosowane wskaźniki, jak i sposób ich powiązania z wysokością oprocentowania.
W praktyce szczególnej uwagi wymagają postanowienia, które:
- wskazują wiele parametrów ekonomicznych bez określenia ich wzajemnych relacji,
- pozostawiają bankowi swobodę wyboru przesłanki zmiany oprocentowania,
- nie określają skali wpływu zmian parametrów na oprocentowanie,
- nie pozwalają Kredytobiorcy przewidzieć kierunku i zakresu przyszłej zmiany raty,
- przyznają kredytodawcy szeroką swobodę decyzyjną.
Warto przy tym podkreślić, że wyrok dotyczy konkretnej umowy i konkretnego mechanizmu oprocentowania. Stanowi istotny argument w analizie podobnych umów, przy czym każda sprawa wymaga indywidualnej oceny dokumentacji.
Właśnie taka kompleksowa analiza jest podejściem, które od początku stosujemy w sprawach Kredytobiorców.
Przypadek rozpoznany przez Sąd Okręgowy w Rybniku pokazuje, jak istotne znaczenie mogą mieć szczegóły zapisów dotyczących oprocentowania.





