UOKiK przeszukuje banki i BIK. Czy Kredytobiorcy byli zniechęcani do porównywania ofert?

Jeszcze do niedawna wielu Kredytobiorców słyszało, że złożenie wniosków o kredyt hipoteczny w kilku bankach może negatywnie wpłynąć na ich zdolność kredytową. Dla części osób oznaczało to rezygnację z porównywania ofert i wybór pierwszej przedstawionej propozycji.

Dziś ten mechanizm znalazł się pod lupą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Za zgodą sądu i w asyście policji pracownicy UOKiK przeprowadzili przeszukania w siedzibach ING Banku Śląskiego, mBanku, mBanku Hipotecznego oraz Biura Informacji Kredytowej (BIK). Urząd prowadzi postępowanie wyjaśniające, sprawdzając, czy sposób oceny zdolności kredytowej mógł ograniczać konkurencję i działać na niekorzyść Konsumentów.


Spis treści

  1. Dlaczego UOKiK przeszukał banki i BIK?
  2. O co chodzi ze scoringiem kredytowym?
  3. Czy porównywanie ofert mogło obniżać zdolność kredytową?
  4. Dlaczego sprawa ma znaczenie dla Kredytobiorców?
  5. Co dalej?


Dlaczego UOKiK przeszukał banki i BIK?

Postępowanie prowadzone przez UOKiK dotyczy zasad oceny zdolności kredytowej przy udzielaniu kredytów hipotecznych.

Urząd sprawdza między innymi, czy przekazywanie przez banki – za pośrednictwem BIK – informacji o liczbie zapytań kredytowych było rzeczywiście niezbędne do oceny zdolności kredytowej oraz czy sposób wykorzystywania tych danych nie wpływał na ograniczenie konkurencji pomiędzy bankami.

To nie jest jeszcze postępowanie przeciwko konkretnym podmiotom. Na obecnym etapie UOKiK gromadzi materiał dowodowy i analizuje, czy doszło do naruszenia przepisów prawa konkurencji.


O co chodzi ze scoringiem kredytowym?

Ocena zdolności kredytowej opiera się na wielu elementach. Banki analizują między innymi:

  • historię spłaty wcześniejszych zobowiązań,
  • wysokość aktualnego zadłużenia,
  • dochody,
  • rodzaj posiadanych kredytów,
  • informacje pochodzące z Biura Informacji Kredytowej.

Jednym z badanych elementów jest również liczba składanych zapytań kredytowych.

To właśnie ten mechanizm wzbudził zainteresowanie UOKiK.


Czy porównywanie ofert mogło obniżać zdolność kredytową?

Według UOKiK świadomy Konsument nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji za poszukiwanie najlepszej oferty.

Jak podkreślił Prezes UOKiK Tomasz Chróstny:

„Świadomy konsument nie może być w żaden sposób karany obniżeniem zdolności kredytowej za swoją aktywność w uzyskaniu najlepszej oferty i warunków kredytowych.”

Jeżeli ustalenia Urzędu potwierdzą, że obowiązujące rozwiązania mogły zniechęcać Konsumentów do porównywania ofert, będzie to miało istotne znaczenie dla całego rynku kredytowego.

Jednocześnie warto zaznaczyć, że BIK wskazuje, iż zapytania dotyczące tego samego rodzaju kredytu składane w krótkim czasie są odpowiednio grupowane. Zgodnie z przyjętymi zasadami, nie powinny negatywnie wpływać na scoring. To właśnie między innymi te mechanizmy są obecnie przedmiotem analizy prowadzonej przez UOKiK.


Dlaczego sprawa ma znaczenie dla Kredytobiorców?

Możliwość swobodnego porównania ofert różnych banków jest jednym z podstawowych elementów świadomego podejmowania decyzji finansowych.

Jeżeli Konsument obawia się, że samo sprawdzenie kilku propozycji może pogorszyć jego sytuację, w praktyce konkurencja pomiędzy bankami może zostać ograniczona.

To właśnie dlatego sprawa budzi tak duże zainteresowanie. Dotyczy nie tylko zasad funkcjonowania scoringu kredytowego, ale również przejrzystości rynku i prawa Konsumentów do wyboru najkorzystniejszej oferty.

Podobnie jak w sprawach dotyczących Sankcji Kredytu Darmowego czy kredytów hipotecznych opartych o WIBOR, również tutaj kluczowe znaczenie ma rzetelna informacja oraz uczciwe zasady obowiązujące na rynku finansowym.


Co dalej?

Na obecnym etapie postępowanie ma charakter wyjaśniający. Jeżeli UOKiK potwierdzi swoje podejrzenia, możliwe będzie wszczęcie postępowania antymonopolowego.

Niezależnie od ostatecznego rozstrzygnięcia, już samo podjęcie tak zdecydowanych działań przez UOKiK pokazuje, jak dużą wagę urząd przywiązuje do ochrony Konsumentów i zapewnienia uczciwej konkurencji na rynku kredytowym.

Dla Kredytobiorców to ważny sygnał, że praktyki stosowane przez instytucje finansowe podlegają kontroli, a zasady wpływające na możliwość uzyskania kredytu powinny być przejrzyste, uzasadnione i zgodne z prawem.